
|
Drogi zakażenia
Wirusy grypy posiadają na swojej powierzchni receptory (specyficzne białka) rozpoznające komórki wyścielające układ oddechowy potencjalnego gospodarza. Więcej informacji na temat budowy wirusa znajdziesz w dziale "Wirus". Komórki wyścielające są zatem celem wirusów i ich "bramą" przez którą dochodzi do infekcji. Drogą zakażenia jest zatem powietrze. Oprócz obecności w wydychanym powietrzu wirusy grypy mogą się znajdować w kale zakażonego człowieka lub zwierzęcia. Dodatkową drogą może być przeniesienie na rękach (osoba chora kaszle i zasłania usta - na rękach znajduje się ślina z wirusami - osoba chora łapie się za poręcz w tramwaju - osoba zdrowa łapie poręcz w tym samym miejscu - po czym np. obgryza paznokieć). Chroni przed tym zastosowanie podstawowej zasady higieny: mycie rąk i nie manipulowanie nimi w okolicach błon śluzowych (np. ust). W niskiej temperaturze wysoce chorobotwórcze wirusy mogą przetrwać w środowisku przez długi czas. Podobnie dobrze znoszą przebywanie w wodzie. Zabija je jednak bardzo szybko i łatwo zwykła woda z mydłem, która rozpuszcza osłonkę wirusa. Podstawowy sposób przenoszenia się wirusów (zakażenia wewnątrz tlumu) jest niedostepny dla wirusa ptasiej grypy. Nie udowodniono, aby wirus podtypu H5N1 umiał przenosić się z człowieka na człowieka, ale również tego nie wykluczono. Jedynym sposobem udowodnienia tego byłoby narażenie na ryzyko zakażenia drugiej osoby, do czego nikt się nie posunie. Wiadomo jednak, że można zarazić się poprzez bezpośredni kontakt człowieka z chorym ptakiem. Wirusy znajdują się w odchodach ptactwa, które w postaci pyłu przedostają się do układu oddechowego pracownika fermy. Stąd też maski antywirusowe obniżają niebezpieczeństwo zakażenia i są zalecane. Zdecydowanie większym zagrożeniem dla przeciętnego Polaka jest... zwykła grypa ludzka. W dzisiejszych czasach jesteśmy zabiegani i mamy mało czasu na wszystko. Najprostszym sposobem zapadnięcia na ciężką chorobę jest położenie się z grypą na 2 dni po czym powrót do pracy z niezaleczoną chorobą. Tak zwana "przeziębiona grypa" jest podstawowym powodem poważnych komplikacji zdrowotnych, mogących kończyć się śmiercią. W 2002 roku na choroby układu oddechowego (w znacznej części na zwykłą grypę ludzką) zmarło 744 Polaków. W Azji wskutek wirusa H5N1 zmarło 29 osób. Oznacza to co prawda duży odsetek procentowy, ale jest to fakt statystyczny a nie realny. Przypomnimy pewien dowcip: jeżeli ja nie biję żony a sąsiad bije ją dwa razy dziennie, to znaczy, że statystycznie obaj bijemy żony raz dziennie. Paranoje statystyczne nie powinny być podstawą do podejmowania poważnych decyzji. Sondaże prezydenckie jesienią 2005 roku także udowodniły nieskuteczność statystyki a przynajmniej na tyle dużą niedokładność, że na jej wyniki należy patrzeć z przymrużeniem oka. |