Ptasia grypa

Ubezpieczenia on-line

Ubezpieczenia

Bać się czy nie?

Umieść nasz baner na swojej stronie!

Jeżeli uważasz, że warto poinformować jak najszerszą grupę ludzi o problemach związanych z ptasią grypą, dołącz do swojej strony WWW jeden z naszych banerów reklamowych.

Wirus ptasiej grypy jest niebezpieczny: powoduje ciężką w przebiegu chorobę, do tego jest nadal mało zbadany, ponieważ badania wirusów trwają wiele lat, a przy tak często zmieniającym się wirusie praktycznie nie ma to sensu. Nie można wiec bagatelizować zagrożenia tylko dlatego, że jak dotąd nie stwierdzono przenoszenia wirusa pomiędzy ludźmi. Co prawda szczep H5N1 nie jest "stworzony" do infekowania człowieka i do zachorowań ludzi zachodzi sporadycznie, to jednak prawdopodobieństwo istnieje i to wystarczy, by zachować dużą dozę ostrożności. Im bardziej ograniczymy kontakty z wszelkiego rodzaju ptactwem, szczególnie drobiem oraz podróże do zagrożonych krajów, tym lepiej dla naszego zdrowia.

Nie można jednak popadać w paranoję. Kurczaki można jeść. Ostrożnym należy być przy obchodzeniu się z drobiem w krajach, w których wystąpiła epidemia. Należy jednak pamiętać o dokładnej obróbce termicznej (gotowaniu, pieczeniu) mięsa. Wirus jest wrażliwy na temperaturę i zostaje zabity w temperaturze 70oC. Podobnie należy postępować z jajkami. Pożegnajmy się więc na razie z jajkami na miękko a dzieci niech zapomną o koglu-moglu. Zalecenia te nabiorą wagi po pojawieniu się wirusa ptasiej grypy w polskich fermach - do czego jak dotąd nie doszło.

Czy pamiętasz histerię związaną z BSE? Ostatecznie okazało się, że doniesienia były przesadne, ostatni kotlet z wołowiny zjadłeś zapewne kilka dni temu i smakował Ci tak jak zawsze. Nie ma powodu do przesadnego strachu przed ptasią grypą z tego samego powodu: mięso jest przebadane i bezpieczne. Przypomnijmy raz jeszcze: priony wywołujące BSE nie giną w wysokiej temperaturze, wirus ptasiej grypy jak najbardziej. Zamiast panikować, gotuj i dosmażaj. Smacznego!