
|
Szczepionka na ptasią grypę
Pierwsze informacje na temat węgierskiej szczepionki pojawiły się jesienią ubiegłego roku. Wówczas jednak naukowcy skupili się na stworzeniu szczepionki dla ptactwa hodowlanego i nie odważyli się przewidywać terminu powstania szczepionki dla ludzi. Obecnie szczepionka przeciwko szczepowi H5N1 występuje już w dwóch formach: zarówno dla ptactwa jak i człowieka. Obie wersje szczepionki nie weszły jeszcze do masowej produkcji. Zanim to nastąpi, muszą zostac przeprowadzone dokładne testy skuteczności a co najważniejsze - bezpieczeństwa. Nie można bowiem ryzykować, że osoby szczepione przeciwko H5N1 zachorują na ptasią grypę. Sprawa jest o tyle poważna, że wśród sporego odsetka ludzi szczepionych na zwykłą grypę występują po niej objawy zachorowania. Jeżeli podobny odsetek ludzi będzie miał objawy chorobowe po szczepionce przeciwko H5N1, nie zostanie ona dopuszczona do powszechnego użytku. Mimo tych zastrzeżeń węgierski nadzór medyczny wyraził zgodę na produkcję szczepionki. Nie będzie ona jednak dostępna w publicznej sprzedaży - pierwsze partie zostaną wykorzystane do szczepienia osób najbardziej narażonych na zachorowanie, czyli pracowników służb weterynaryjnych oraz ferm drobiu hodowlanego. Akcja szczepienia rozpocznie się na Węgrzech dopiero po pojawieniu się pierwszych przypadków zachorowań na H5N1 wśród ptactwa hodowlanego. Rząd węgierski przekazał firmie Omninvest (producent szczepionki) ok.8 mln euro na zwiększenie mocy produkcyjnych. Węgry nie posiadają obecnie potwierdzenia skuteczności swojej szczepionki z laboratoriów w innych krajach. Takie potwierdzenie mogłoby osłabić negatywną ocenę WHO. Szczepionka przeciwko ptasiej grypie ma dokładnie ten sam problem co szczepionki przeciwko ludzkiej odmianie choroby. Wirus ptasiej grypy może szybko mutować, zatem może okazać się, iż w rzeczywistości długoterminowa skuteczność środka będzie znikoma. |